niedziela, 30 października 2016

Avon, bardzo subiektywnie o niektórych kosmetykach

Jestem ostatnio mocno rozregulowana więc można się po mnie spodziewać wpisów nawet późną nocą, bo sypiam raczej od szóstej do dwunastej.

Wyjęłam kilka dni temu ze skrzynki katalog Avon. Przyklejona na nim karteczka przypomina mi jak dawno nic nie zamawiałam. Kiedyś jednak dość często zdarzało mi się używać tych kosmetyków, trochę na chybił trafił, ale mogę coś o nich napisać, o niektórych, więc dlaczego nie?

Zacznę od tego, że nie jestem żadną kosmetyczką, makijażystką, ani już w ogóle kosmetologiem, jestem kobietą, i jak niemal każda z nas  prawie codziennie robię sobie make up i zwyczajnie lubię dbać o siebie. Wszystko co piszę to moja prywatna, subiektywna ocena, ewentualnie opinie zasłyszane od kogoś bliskiego


Będę pisać krótko i zwięźle. Baza pod cień do powiek, według mojej mamy niezastąpiona. Ja używałam kilka razy i szczerze mówiąc nie podzielam jej opinii. Nie zauważyłam, żeby cienie lepiej się trzymały, dłużej, albo cokolwiek. Jak dla mnie zbędna. Ale za to jest teraz w bardzo dobrej cenie, więc jeżeli jakaś Pani chciałaby kupić na próbę, o polecam teraz, bo taniej nie będzie.


Lakier do paznokci. Może jestem wybredna, ale z niego też nie jestem zadowolona. To chyba jedyny lakier, który jednocześnie się i ściera i kruszy! Poza tym dwie warstwy to totalne minimum! Może na jakimś "podkładzie", odżywce zachowywałby się lepiej, ja używałam bezpośrednio na płytkę. Ogólnie, odradzam.


Wszelkie produkty Naturals polecam ns 100% Są delikatne, nawet gdy się często myje głowę, ładnie pachną i na moje włosy działają po prostu świetnie. I są bardzo tanie, co tym bardziej działa na ich korzyść.


 Żadnej ze szminek nie używałam, ale jestem mega nakręcona jakiś fajny beż, a że w tym katalogu jest sporo promocji i niezłych okazji, to może na jakąś się skuszę.


Kiedyś pewnie napiszę coś więcej, jest naprawdę od groma kosmetyków Avon, o których mam coś do napisania. A teraz może jest już czas, żeby się położyć?

9 komentarzy:

  1. mam parę ich produktów, które lubię, ale dużo jest bubli...
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z avonu li kocham ich perfumy. wszystko inne - odpada bo mnie uczula;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie produkty Avon są mega pachnące i myślę, że dlatego że są naładowane tymi wszystkimi zapachami, to często uczulają.

      Usuń
  3. Lubię zamawiać z tej gazetki! ;) dobrze i tanio!
    best-frieend.blogspot.com ~zapraszam do siebie~

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czemu, ale ta firma ogólnie średnio mnie ciekawi i choć mam kilka perełek od Avon to sama nie potrafię się przełamać :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy wpis i czesto zamawiam kosmetyki z tej gazetki, zapraszam do mnie i proponuję obserwację za obserwację :)
    www.nicoleotremba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z kolei dostałem kiedyś od mojej laski jakiś perfum, z promocji zresztą. Zapach na tyle mi się spodobał, że jakiś czas później kupiłem kilka kolejnych, choć muszę przyznać, że ich słabą stroną jest trwałość.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za kosmetykami tej firmy. Znam jedynie kilka perełek do których wracam ;) Po nowe rzadko sięgam raczej trzymam się tej garstki sprawdzonych ;)

    OdpowiedzUsuń