niedziela, 27 listopada 2016

Remoncik, fioletowy dekor i moja nowa etykietka!


Z mikroremonciku zrobiła się mała masakra! Większość szafek z kuchni stoi teraz w bardzo wąskim przejściu między pokojami. Wydawałoby się, że w takim razie miejsca jest dużo w kuchni, ale nie, bo w kuchni leżą, stoją i wiszą materiały do „mikroremonciku”.

 

Najpiękniejszy fioletowy dekor na świecie!!


Chciałam się teraz rozpisać o tym że kuchnia to serce domu i takie tam, ale nie mam na to czasu!

2 komentarze:

  1. Z każdego remontu- nawet najmniejszego- robi się mega wielki bałagan. Nie ma czegoś takiego jak mały remoncik ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie ten fiolet jest cudny!


    little-jay999.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń