środa, 14 grudnia 2016

Kobaltowa torebka SADOR



W końcu ta moja torba! Kobaltowa, w średnim rozmiarze, ma dużo kieszeni, większość z nich zapinana na zameczek. Mogę nosić ją zupełnie zwyczajnie albo „przez ramię”, jest idealna! Mieszczą się w niej kosmetyczka, przeciętnej wielkości 2-3 książki, portfel, telefon krem, tablet, rękawiczki i oczywiście drobiazgi. I jej mega plus, czyli zamek, który jak się rozepnie to wewnątrz jest odrobinę więcej miejsca! Nie muszę chyba dodawać, że torebka jest oczywiście skórzana.







Od razu napiszę, nie jest to żaden wpis sponsorowany, za torbę zapłaciłam jak każdy, w sumie jako stała klientka dostałam nieduży rabacik.  Polecam, jak pisałam wcześniej, ponieważ te wyroby są naprawdę dobrej jakości, w bardzo dobrych cenach. Na jednym ze zdjęć będzie kontakt, totalnie zachęcam do zakupów!  

Co do wyprawy do Torunia to mój facet właśnie jedzie beze mnie bo mi nie udało się nic wykombinować. Ale za to jutrzejszy wyjazd do Warszawy całkowicie aktualny. Więc pewnie pojawię się z kolejnymi zdjęciami z Warszawy.

9 komentarzy:

  1. bardzo ładny kolor torebki :)
    lepiej zapłacić więcej za skórzaną torbę niż mniej za taką, która nie wytrzyma ani pół sezonu...
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby kolor ładny, ale ja wolę torebki w klasycznej czerni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Torebka bardzo ładna, ale ja jestem wierna czerni, jeśli chodzi o torbcki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem absolutną fanką skórzanych torebek. Bardzo odważny kolor. :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mój kolor, ale na pewno jest porządna

    OdpowiedzUsuń
  6. Torba bardzo ładna, obłędny kolor :-) Super że wspierasz polskich producentów i kupujesz polskie produkty :-) Polska jakość jest na wysokim poziomie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja do tej pory zawsze kupowałam brąz/czerń, ale kolor tej torebki jest przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń