piątek, 9 grudnia 2016

Nowa praca, nowy telefon i nowa torebka, ale ona dopiero jutro



Za mną długi i przyjemny dzień. To był pierwszy dzień w dwóch nowych pracach. Jestem tchórzem i wypłoszem jakich mało, więc możecie sobie wyobrazić jak przerażona byłam zasypiając wczoraj, a właściwie dzisiaj. Jestem całkowicie nocnym markiem, mogę całą noc nie spać, a za to nad ranem, tak do 11 śpi mi się najlepiej więc i tej nocy zasnęłam późno, a wstałam chwilę przed 6. Obawiałam się, że potem będę nieprzytomna w ciągu dnia, ale okazało się jednak, że chyba przez ten stres miałam jakiegoś dziwnego kopa energetycznego i mam go do teraz!

Od jakiegoś czasu, konkretnie od soboty chodzi za mną pomysł dotyczący zakupu nowej torebki. Od soboty, bo wtedy rozpoczął się jarmark i wtedy też moja teściowa pochwaliła mi się swoim nowym skórzanym nabytkiem! Mamy taką jedną babeczkę u której zawsze kupujemy skórzane torby. Skąd takie przywiązanie? Produkcja tych rzeczy (m.in. toreb i portfeli) odbywa się w Polsce, konkretnie w Elblągu. A poza tym nie jest to żadna masówka, tylko tak naprawdę niepowtarzalny handmade, ponieważ często jest tak, że np. jest jeden kawałek skóry w jakimś kolorze i z niego powstaje jedna torebka niepowtarzalna, jedyna taka! 

I dlatego jutro jadąc do mojego ukochanego wesprę po drodze polską gospodarkę (i moją szafę przy okazji) kupując piękną, wyjątkową skórzaną torebkę od polskiego producenta.

Poza tym dodaję zdjęcie. Na zdjęciu nie ma nic ciekawego ale! Ale zostało zrobione moim nowym (zajebistym, jak powiedział mój teść) telefonem! Więc się cieszę (że telefon w końcu dotarł) i chwalę się (bo lubię). 


5 komentarzy:

  1. Uwielbiam kupować torebki. Problem z tym, że zazwyczaj chodzę w jednej, dopóki mi się nie zniszczy, a pozostałe x torebek leży w szafie nieużywanych :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kupiłem skórzany ręcznie robiony portfel. Zapłaciłem jak za mokre zboże i... po miesiący się rozwalilł. Monety wypadają.. ehh powiedziałem sobie, że nigdy więcej..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia w nowej pracy (pracach, tak właściwie). :) No i zazdroszczę nowej torebki, też bym chciała, ale póki co nawet nie mam chwilki, by podjechać do mojego ulubionego sklepu z torbami. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też się rozglądam za nową torebką, ale nic mi się nie podoba ;/ chciałabym właśnie coś oryginalnego, chyba poszukam ręcznie robionych :)

    OdpowiedzUsuń